Volvo XC90 D5 AWD 235 KM

Bliski ideału

Po 12 latach w końcu doczekaliśmy się nowej generacji Volvo XC90. Szwedzi stworzyli swojego SUV-a drugiej generacji praktycznie od podstaw, a inwestycja kosztowała 11 mld dolarów. Do naszej redakcji trafił flagowy okręt szwedzkiej floty z najmocniejszym silnikiem diesla.

Nowe Volvo XC90 jest następcą najdłużej chyba produkowanego SUV-a w historii motoryzacji. Wszystko w tym aucie zostało zaprojektowane od zera: nadwozie, zawieszenie, elektronika, multimedia oraz gama silników. Stworzono zupełnie nowy design marki.

Przemyślana stylizacja

Najnowszy XC90 jest duży z zewnątrz i jeszcze większy w środku. Model jest o 140 mm dłuższy i o 20 mm szerszy od poprzednika. Mierzące prawie 5 m (4950 mm) długości auto wygląda atrakcyjnie i nowocześnie. Jest także lżejszy od leciwej już pierwszej generacji. Przednie światła LED i duży grill robią piorunujące wrażenie. Tył ze światłami w słupkach, nawiązuje do charakteru szwedzkiej marki. W standardzie oferowane są 20-calowe felgi, a wymagające dopłaty 21-calowe podnoszą komfort prowadzenia.
Testowany model to wersja Inscription. Luksusowe wnętrze oferuje dużą przestronność w dwóch rzędach siedzeń i w bagażniku (310-1947 l). W przypadku, gdy zdecydujemy się na wariant 7-osobowy (dopłata 7300 zł) osoby o niższym wzroście także nie będą narzekały na brak przestrzeni na ostatnich siedzeniach. Kokpit jest zupełnie nowy i niezbyt podobny do poprzednich modeli. Wszystko jest jednak rozmieszczone ergonomicznie, z zachowaniem najnowszych trendów stylistycznych. W centralnym miejscu umieszczono 12,3-calowy ekran obsługujący radio z multimediami, klimatyzację, internet, nawigację, telefon, kamery 360º, ustawienia poszczególnych trybów pracy zawieszenia czy układu kierowniczego. Kokpit jest znakomicie wyciszony i nie docierają do środka nieprzyjemne dla ucha dźwięki.

Diesel daje radę

Dwulitrowa jednostka napędowa znakomicie radzi sobie z prawie 2-tonowym SUV-em. Silnik wysokoprężny o mocy 235 KM i momencie obrotowym … rozpędza auto do setki w 7,8 sekundy. Motor D5 żwawo reaguje na wciśnięcie pedału gazu i zużywa średnio ok. 9 l/100 km oleju napędowego. W trasie spalanie przy spokojnej jeździe spada poniżej 6 litrów na setkę. Jednostka przekazuje moc na cztery koła za pośrednictwem 8-stopniowej skrzyni automatycznej Geartronic. Do dyspozycji kierowcy są cztery tryby jazdy powiązane z pneumatycznym zawieszeniem: Eco, Comfort, Dynamic, Off-road, Indywidual. Wysokość zawieszenia reguluje elektronicznie komputer w zależności od wyboru trybu jazdy. Podczas załadunku bagaży za pomocą przycisku w bagażniku, możemy obniżyć zawieszenie o 5 cm. Po wyłączeniu zapłonu zawieszenie także się obniża o około 4 cm. Przy prędkościach autostradowych (powyżej 100 km/h) prześwit podwozia zostaje automatycznie zmniejszony, co poprawia charakterystykę prowadzenia auta. Pneumatyczne zawieszenie świetnie pochłania nierówności drogi, a jednocześnie stabilizuje nadwozie podczas gwałtownej zmiany kierunku jazdy. W nowym XC90 zrezygnowano ze stosowanego dotąd hydraulicznego wspomagania układu kierowniczego i zastąpiono je elektrycznym. Dzięki temu prowadzenie crossovera jest precyzyjne i progresywne.
W Volvo znalazło się mnóstwo systemów podnoszących bezpieczeństwo podróżnych, m.in.: siedem airbagów, system wspomagania hamowania i uniknięcia kolizji, układ rozpoznający znaki drogowe, system ostrzegający o niekontrolowanej zmianie pasa ruchu, układ elektronicznej kontroli stabilności i trakcji w zakrętach, system stabilizacji przechyłu i holowania przyczepy,
Volvo XC90 jest dużym SUV-em o przestronnym i luksusowym wnętrzu, perfekcyjnie dopracowanym zawieszeniem oraz sprawnie i dość oszczędnie działającym silnikiem D5. Ceny XC90 zaczynają się od 229 900 zł, a siedmiomiejscowy model z silnikiem wysokoprężnym o mocy 235 KM i napędem na wszystkie koła kosztuje od 235 500 zł i w zależności od ilości dodatków może koszt zakupu znacząco podnieść.

Adam Błoński

Podobne Posty